sobota, 24 maja 2014

Minimalizm w szafie




 Stoję przed szafą pękającą w szwach i stwierdzam , że nie mam się w co ubrać, chyba każda dziewczyna doświadczyła kiedyś takiej sytuacji. Wynika to często z tego, że mamy nadmiar ubrań i brak dopasowanych zestawów. Minimalizm może stać się kluczem naszego własnego stylu. 

 1. Na sam początek powinniśmy skupić się na tym, co tak na prawdę potrzebujemy w naszej szafie, co lubimy, a czego nie, oraz co sprawia, że czujemy się wygodnie, a jednocześnie atrakcyjnie. Muszą być to takie elementy garderoby, które sprawiają, że jesteśmy sobą, np. jako niezbędniki kobiecej szafy często podawane są klasyczne czarne szpilki albo jeansy, ja jednak nie widzę sensu posiadania takich rzeczy, jeżeli nie pasują do naszego stylu albo nie czujemy się w nich komfortowo. 






2. Czystki w szafie, powinniśmy zacząć od usunięcia rzeczy, które już się nie nadają lub których  nie nosiliśmy przez długi okres czasu. Często jest tak, że mamy problem z wyrzuceniem ubrań, bo mogą się jeszcze przydać, bo może schudniemy, także świadomość wydanych na ubrania pieniędzy sprawia, że mamy problem z ich wyrzuceniem. 

3. Warto przemyśleć posiadanie danej rzeczy, jeśli nie założymy jej w ciągu najbliższych kilku miesięcy - pozbądźmy się jej. Jeżeli chcecie mieć idealnie skompletowaną szafę, zostawcie nie te rzeczy, które mogą się przydać, ale te które lubicie. Nawet słynny stylista Gok Wan wyrzuca z szaf Brytyjek większość ubrań i poleca ograniczyć garderobę do 24 podstawowych elementów. Ważne jest, aby ubrania były uniwersalne, powinny pasować do reszty waszej garderoby. Ja w swojej szafie stawiam na klasyczne kroje i zestawiam je z ciekawymi dodatkami. Uwielbiam proste fasony, które zostaną ze mną dłużej niż jeden sezon. 






4. Kompletując naszą szafę warto zaopatrzyć się w listę. Dobrą metodą jest zapisywanie na liście rzeczy, które nam się spodobały, dajemy sobie czas żeby zastanowić się czy tak naprawdę jej potrzebujemy oraz czy pasuje ona do naszego stylu. Gdy opadnie podekscytowanie albo uznam, że nie jest ona wart swojej ceny lub nie sprawdzi się u mnie dobrze, bo np. mimo ogromnego uroku źle leży, po prostu go wykreślam. Staram się kupować tylko to, co jestem pewna, że będę nosić.

5. Wchodząc do sklepu starajmy się szukać i zwracać uwagę tylko na to czego tak naprawdę potrzebujemy. Warto jest kupić jedną rzecz droższą ale w dobrym gatunku, która posłuży nam na dłużej, paradoksalnie będzie to dla nas oszczędność.

6. Tak jak w przypadku każdych zakupów, należy uważać na promocje. Nawet jeśli kupimy rzecz na ogromnej przecenie, a będzie ona zalegać w szafie, to tak naprawdę nie oszczędzamy, a wyrzucamy pieniądze w błoto. Oszczędzamy wtedy, kiedy kupujemy coś, co podobało nam się wcześniej, co i tak chcieliśmy kupić, ale było dla nas np. zbyt drogie. Fajną metodą może być nabywanie tylko tego, co kupilibyśmy w pełnej cenie. 

 7. Naprawdę warto zrobić porządek w swojej szafie i nie chodzi tyle o uporządkowanie ubrań, co zmianę swoich przyzwyczajeń. Plusów jest naprawdę wiele, więcej miejsca, łatwiej nam utrzymać porządek, nie wydajemy pieniędzy na niepotrzebne rzeczy. Patrzeć na uporządkowaną szafę, to przyjemność dla oczu, taki widok relaksuje i co ciekawe powoduje, że  wydaje się, ze mamy więcej ubrań Trzeba znaleźć pewien złoty środek, gwarantuję wam że po odkażeniu waszej szafy będziecie czuć się lepiej.




 





40 komentarzy:

  1. Ostatnio stawiam na prostotę w mojej szafie. Wybieram kolory bardziej stonowane i niekolorowe lub jaskrawe. Biały, czarny, szary, kremowy- to kolory, które królują w mojej szafie ostatnio. Pasują praktycznie do wszystkiego :) Jednym z moich postanowień było mieć szafę w stylu basic i powoli się to udaje. Drugim jest, żeby urozmaicać swoje stylizacje akcesoriami. To niestety kompletnie nie wychodzi, ponieważ nie noszę wcale biżuterii.

    http://inspire-someone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne włosy.
    Wpadniesz do nas? Poklikasz w linki?
    To dla nas bardzo ważne.
    http://www.susan-and-olivia.blogspot.com/2014/05/oasap.html

    OdpowiedzUsuń
  3. jejku moJA peka
    http://zielonoma.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post ja mam problem z chomikowaniem ciuchów ale koniec z tym zabieram się za porządki. Prowadzisz super bloga widać, że się starasz więcej takich wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super post, zmotywował mnie do zrobienia porządków w swojej szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaką Ty masz fantastyczną urodę i te włosy!
    Ciekawy post ja właśnie zaczęłam interesować się tym tematem i kompletuje swoją szafę, może napiszesz o kilku rzeczach które każda kobieta powinna mieć w swojej szafie?

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie największym problemem jest pozbycie się niepotrzebych rzeczy z szafy, do ponaad połowy z nich mam taki sentyment, ze nie jestem w stanie ich wyrzucic ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczny kolor włosów !

    http://mrsmargg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie te włosy są cudne. Jesteś śliczna :)
    natalia-lena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama ostatnio robiłam porządki w mojej szafie. U mnie problem jest taki, że ja się czuję dobrze w ciuchach, które pasują do małej ilości ubrań ;/
    Bardzo fajny post :P

    http://ilovemufasa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejku! Ale jesteś śliczna! ^^
    Włosy ♥!
    Często mam tak, że stoję przed szafą pełną ubrań, ale i tak nie wiem w co ma się ubrać ;)

    http://powodzeniaveronica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny post ! Może wspólna obserwacja ? Jak tak to zacznij i napisz u mnie, a ja się zrewanżuję <3 Pozdrowionka ;)
    Mój blog : http://polakate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny blog :)) Jestem tu pierwszy raz, ale pod wielkim wrażeniem ;*
    Będę wpadać tu częściej :))

    roxyamazinglife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny, ciekawy post. Bardzo mi się podoba Twój wygląd bloga :)

    Czy mogłabyś poklikać w linki pod ubranianiami (link na dole) ? W zamian napisz jak mogę się odwdzięczyć w komentarzu lub w wiadomości :)
    http://juleque.blogspot.com/2014/05/029-sheinsidecom.html

    OdpowiedzUsuń
  15. postawilabym na wiecej kolorow <3
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo przydatny post, aczkolwiek nie wyobrażam sobie, że mogłabym mieć w szafie 24 sztuki odzieży, wtedy dopiero nie miałabym co na siebie włożyć ;) pozdrawiam i zapraszam do siebie http://greyeyesandgreatshoes.blogspot.com, może wzajemna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam odświeżać szafę, to takie oczyszczające! Podobno robiąc porządki w szafie, robimy porządki w życiu. Także stosuję tą regułę, gdy troszkę mnie "otoczenie przytłacza".

    OdpowiedzUsuń
  18. blogowaie i ty to rewelacyjny duet :)


    fashionable-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny post, pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie. :)
    http://kumiiblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam ochotę wyrzucić wszystkie moje długie spodnie, są strasznie niewygodne ;/

    Zapraszam do mnie:
    http://alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba zrobię porządki w szafie.. haha :D
    btw. Strasznie przypominasz mi Lilianę z Project Runway :D

    nikoletta-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnio zauważyłam, że już nie mogę nic zmieścić w swojej szafie, a mimo to nigdy nie mam co ubrać :D

    OdpowiedzUsuń
  23. zdecydowanie w mojej szafie nie ma już miejsca na ubrania , a ja chciałabym następne hihhi:**
    Obserwuj za obserwuj?
    gotuuska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. świetny post i bardzo ładny blog!
    po przeczytaniu tego wpisu stwierdziłam, że chyba faktycznie czas, na przejrzenie swojej szafy, bo jak powiedziałaś, mam dużo ubrań, z czego połowy nie noszę, ale nie chcę wyrzucić bo "może kiedyś się przydadzą". kupując ubrania warto zastanowić się, czy będą pasować one do reszty naszej garderoby, bo nie ma sensu kupować ładnej rzeczy, która będzie ładna tylko w szafie, a nie będziemy miały możliwości jej włożyć z powodu tego, że nie będzie pasowała kompletnie do żadnego naszego zestawu!

    zajrzysz do mnie? :) http://juulyblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Często mam tak, że jak sobie coś kupię to zaraz mi się nie podoba :(

    Może obserwacja? Daj znać u mnie w kom.

    Klikniesz w link w ostatnim poście? Zależy mi. Będę bardzo wdzięczna.
    http://lekcjamody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Masz we wszystkim racje. Ja tak czasami mam, że szafa mi się nie domyka a i tak nie mam co na siebie włożyć :))
    3maj się cieplutko ^^

    Jeżeli ci się spodoba zaobserwuj.
    http://moda-ma-zasady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny pomysł ja właśnie zaczełam sie interesowac minimalizmem i zaczynam porzadkowac wedlug zasad perfekcyjnej pani domu, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja szafa pęka w szwach i również czeka na takie odświeżenie :)
    Ciekawy blog, zaczynam obserwować :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo przydatna notka, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Łatwo powiedzieć, minimalizm. W każdym razie sama ostatnio staram się wymieniać swoją szafę, kupuję rzeczy, które pasują do większości ciuchów w moim zbiorze.
    Pomocna notka :)

    Zapraszam: littleblackstage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Minimalizm, na pewno nie jest czymś prostym i warto stosować metodę małych kroków. U mnie nie przyszedł on wraz z modą na to zagadnienie, staram się racjonalnie podchodzić do tematu swojej szafy już od bardzo dawna, chociaż zdarzają się wpadki zakupowe. :)

      Usuń
  31. Właśnie znalazłam twój blog i pierwsze wrażenie dobre ;) Podoba mi się twoja estetyka. Zapraszam na bloga, która prowadzę z koleżankami. Codziennie nowy post ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo przydatne poraty:) Będę tu zagladać.
    mycrazyworldpaula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Nice

    http://www.angelnx.com/

    http://www.angelnx.com/Salwar-Kameez

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo dobry post, już od jakiegoś czasu zwracam większą uwage na to co kupuję, często zastanawiam sie nawet kilka tygodni czy kupić daną rzecz, ale jak juz się na nią decyduję to wiem, że będę w niej chodzić. Zrezygnowałam także z kupowania dziwnych rzeczy, które pasują mi na przykład tylko do jednych spodni czy spódnicy, wolę kupić cos co będzie mi pasowało do wielu stylizacji niż do jednej.

    OdpowiedzUsuń
  35. Przydatny post, tylko z jednym punktem się nie zgodzę "jeśli nie założymy jakiejś rzeczy w ciągu najbliższych kilku miesięcy - pozbądźmy się jej", ja mam mało ubrań w szafie i te bazowe mam pod kontrolą, ale sporo rzeczy ma po 20, 30 lat, nawet niektóre rzeczy mam po prababci, zajmują niewiele miejsca - może ze dwa pudełka, ale takich rzeczy już w sklepach się nie dostanie, nie mówiąc o jakości, a teraz wszystkie wróciły do mody i za wyjątkiem butów nie muszę wiele kupować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, ja też mam rzeczy, z którymi ciężko mi się rozstać, mają wartość sentymentalną, budzą wspomnienia albo tak jak wspomniałaś są prezentami od prababci, takie rzeczy trzymam w moim specjalnym pudełku. W poście mam na myśli ubrania, których nie nosimy miesiącami, latami, bo nie pasują do reszty garderoby, są za małe, da duże, niewygodne albo niemodne, takich rzeczy w mojej opinii należy bez sentymentów się pozbywać.

      Usuń
  36. Ja również od pewnego czasu staram się wypełnić swoją szafę basicami. Ubrania, w których nie chodzę sprzedaję bez zastanowienia, a przed nowym zakupem za to zastanawiam się trzy razy. Często łapię się na tym, że coś mi się podoba, ale po głębszym zastanowieniu stwierdzam, że coś podobnego mam w szafie albo że to nie jest w moim guście i będę się w tym źle czuła. Minimalizm w szafie jest piękną formą!
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń