poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Andrzej Wróblewski w Muzeum Sztuki Nowoczesnej



 Twórczość Andrzeja Wróblewskiego lubię i cenię od dawna, dlatego cieszę się że miałam ostatnio możliwość zobaczenia wystawy jego dzieł. Być może nie jest to sztuka dla każdego, ale bez wątpienia mówimy tu o jednym z najważniejszych polskich artystów XX wieku i warto zainteresować się jego twórczością.



1. Wystawa Recto / Verso zorganizowana przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie jest próbą zwrócenia uwagi na sztukę powstałą w trudnym czasie pogranicza XX wieku. Sam budynek muzeum, moim zdaniem idealnie wpisuję się w klimat znajdujących się w nim zbiorów.


2. Obrazy, które tam zobaczymy tętnią autentycznością i są szczere aż do bólu. Ekspozycja obejmuje dwa krótkie ale bardzo płodne okresy z życia artysty. Początkowy, które charakteryzuje pewien optymizm, nadzieja i zabawa formą oraz końcowy kiedy rodzi się na nowo po długim podporządkowaniu socrealizmowi.


3. Bardzo ciekawe jest to, że malarz lubił tworzyć na obu stronach tego samego płótna. Dwustronność obrazów nawiązuje między innymi do jego stanu wewnętrznego i raczej jest to działanie zamierzone. Zdecydowanie jest to coś charakterystycznego dla niego, kilka z tych dwustronnych obrazów możemy zobaczyć na wystawie.


4. Zobaczymy także obrazy z serii rozstrzelań, jest chyba najbardziej znany cykl artysty. Przedstawia ona ludzi stojących przed ścianą śmierci, jedni są w intensywnych barwach, inni w chłodnych błękitach, kolorze symbolizującym śmierć. Oprawcy nie są przedstawieni na obrazach, nie są znani dla odbiorcy, widz stojący przed obrazem może wejść w ich rolę.


5. Obrazem, który zwrócił moją największą uwagę i bardzo mnie wzruszył jest dzieło "Matka z synem", który również pokazuję opozycję barwną. Możemy powiedzieć, że jest to pewien rodzaj współczesnej piety.


6. Całość wystawy ukazuje ponadczasowość artysty, jak również jego wrażliwość na otaczającą rzeczywistość. Rzeczywistość, która jest zimna, zmienna i pozbawiona czystej radości.

7. Wystawa jest szalenie ciekawa i myślę, że warto ją zobaczyć, tym bardziej że wstęp do Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie jest darmowy. Ekspozycja jest otwarta dla zwiedzająca w gmachu muzeum przy ulicy Emilii Plater.



Spodobał Ci się post? Zostaw komentarz, dostarcza mi to masę radości. Zachęcam również do obserwacji, jeśli chcesz dać znać żebym dalej blogowała. :)

40 komentarzy:

  1. Ciekawa wystawa :)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  2. Lovely post and photos. New post on my blog ;). Keep in touch, pls. Kiss

    http://mylovelyfashionbih.blogspot.com/2015/04/sheinside-favourites.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam się na sztuce nowoczesnej, ale niektóre prace robią wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że mam tak daleko do Warszawy, chętnie bym się wybrała na tą wystawę :)
    http://via-martyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżeli chodzi o polskich malarzy XXw to zdecydowanie najbardziej fascynuje mnie sztuka Beksińskiego. Z Wróblewskim po raz pierwszy zetknęłam się gdzieś w podstawówce, kiedy zobaczyłam reprodukcję przytoczonego przez ciebie obrazu "Rozstrzelanie poznańskie", obraz ten bardzo mną wstrząsnął, jak zresztą cały cykl, który przeanalizowałam kilka lat później. Po mino upływu lat obrazy Wróblewskiego dalej zmuszają mnie do refleksji i to jest niesamowite.
    Zapraszam do mnie
    http://lexilux.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beksińskiego też bardzo lubię, kilka miesięcy temu była niewielka wystawa jego prac w Krakowie, ale chyba najlepsza w tym momencie ekspozycja jego dzieł jest w Galerii Sztuki w Częstochowie, warto się wybrać. :)

      Usuń
    2. Tam i jeszcze w Galerii w Sanoku, gdzie jest chyba najwięcej jego obrazów. :)

      Usuń
  6. jakie te muzeum ladne jest :O

    http://comocarmen.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wnętrze prezentuje się na prawdę fajnie, chociaż na zewnątrz muszę przyznać wygląda mało ciekawie, z tego co kojarzę to od kilku lat planowana jest budowa nowej siedziby muzeum w rejonie Placu Defilad :)

      Usuń
  7. Kilka razy przechodziłam obok tej wystawy, muszę w końcu zajrzeć do tego Muzeum :)
    Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie byłam w tym muzeum. Koniecznie muszę zajrzeć :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wystawa jest faktycznie fantastyczna. Lubię to pierwsze zdjęcie ;) Ty jak zwykle przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o tej wystawie, artysty nie znałam ale prace faktycznie są świetne. Na pewno się wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio zaczęła mnie interesować wlaśnie sztuka z XX wieku. Niedawno musialam przygotować prezentacje na temat futuryzmu. Gdy Dowiedziałam się na czym polegał kierunek czytałam jeszcze wiecej i więcej. Uważam, że warto czasami zainteresowac się sztuką, a szczególnie ta za czasów niepodległej Polski.
    Sama chetnie wybralabym sie na taka wystawe.
    Pozdrawiam i zapraszam :)

    ----Poznaj mój świat fotografii----

    OdpowiedzUsuń
  12. muszę odwiedzić tą wystawę :)
    obserwuje
    http://klaudixiblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Naprawdę świetne są te obrazy <3

    OdpowiedzUsuń
  14. piękna jesteś i mądra, ja nie znoszę sztuki nowoczesnej... nie nie :D

    www.sali-pno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam się na sztuce ale wystawa cudowna!

    Zapraszam do mnie w wolnej chwili!
    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com/
    Każdy nowy obserwator jak i komentarz wywołują uśmiech na mojej twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam się na sztuce,ale post bardzo dobrze napisany w dodatku wystawa piękna no i zdjęcia. :)
    Zapraszam do mnie. :)
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/04/wiosennie.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładnie tam :) Nie znasz sie na tym,ale odwiedziłabym to miejsce, obserwuję :)
    Julajulia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. wow some amazing works of art, great documentation! x Motte
    http://mottesblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety nie będę miała możliwości zobaczyć tej wystawy na żywo, ale przynajmniej widziałam ją Twoimi oczami.

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowna ta wystawa!:),a Ty śliczna jak zawsze:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawa wystawa, obrazy Wroblewskiego bardzo lubie, a ten slynny " Koleka" z krzeslami ukwil mi tak bardzo w pamieci, ze jak widze kolejke u lakarza czy w sklepie, to zaraz kojarze sobie wlasne ten obraz Wroblewskiego, poniewaz te barwy i ich zestaw sa dla mnie wciaz aktualne. Wiele natomiast nie znalam i dziekuje Ci Ewelinko za ich pokazanie:)

    Pozdrawiam Cie serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. przyznam, że choćbym chciała to nie jestem w stanie w pełni czuć tego piękna sztuki jaką jest malarstwo. Po prostu tego nie czuję;p

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny post, uwielbiam sztukę nowoczesną !
    W wolnym czasie zapraszam lu-sia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też kiedyś będę malować takie obrazy, haha. :D
    roxannee-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Swietna wystawa, tez takie lubię obrazy

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne obrazy :) normalnie dzieła sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowna wystawa, obrazy są przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  28. Wspaniałe obrazy i tyle w nich emocji.

    OdpowiedzUsuń
  29. Obserwuję ;* super blog :) mam nadzieję ,że też zaobserwujesz ;*
    http://versashess.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniały blog! :o :*

    zapraszam na mój:
    http://chaneluv.blogspot.com/
    za każdy kom odwdzięczam się bo dopiero zaczynam! <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Lovely Picture.

    http://www.angelnx.com

    http://www.angelnx.com/Sarees/

    OdpowiedzUsuń