wtorek, 5 kwietnia 2016

Wiosenni ulubieńcy


Nareszcie nadeszła wiosna. Muszę przyznać, że w tm roku wyczekiwałam jej wyjątkowo intensywnie. Uwielbiam ten czas, przyroda budzi się do życia, ludzie są szczęśliwsi, a ja mam jeszcze więcej energii niż zwykle. Przepiękna pogoda, zainspirowała mnie do podzielenia się z wami moimi wiosennymi niezbędnikami.




1. Twórczością Fridy Kahlo interesują się już od kilku lat, jest to jedna z tych artystek, która w pewien sposób zmieniła moje spojrzenie na sztukę. Książka "Frida", której autorką jest Barbara Mujica opowiada o sztuce i pełnym pasji życiu malarki. Dzięki oryginalnemu sposobowi narracji, książka jest wciągająca, mimo że wiele wątków jest fikcją literacką. Idealna pozycja na wiosenne popołudnia na tarasie. 




2. Jak wiecie jestem ogromną miłośniczką herbat, zdecydowanie można powiedzieć, że jest to mój ulubiony napój. Ostatnio moim ogromnym ulubieńcem jest Green Chai Tea z firmy Clipper.  To organiczna zielona herbata z pomarańczą, goździkami, cynamonem i kardamonem, dość energetyzujące połączenie. Produkt jest wykonany z niezwykłą starannością, już sama szata graficzna zachęca do zakupu. Największym plusem, poza smakiem, jest jej w pełni naturalny skład, pochodzi ona z naturalnych upraw i jest Fair Trade.

3. W czasie przesilenia wiosennego, moje włosy zwykle wypadają intensywniej niż w pozostałej części roku, jest to spowodowane bezsłoneczną porą roku, czyli zimą. Tym razem sięgnęłam po suplement Merz Special i był to strzał w dziesiątkę. Po dwumiesięcznej kuracji moje włosy nabrały blasku i przestały wypadać. Co więcej tabletki wpłynęły pozytywnie także na ich porost, czego się zupełnie nie spodziewałam, a jest sporym plusem. 



4. Wiosną zawsze sięgam po lekkie i świeże perfumy, dodają mi dużo energii i pozytywnego nastroju. W tym roku powróciłam do zapachu 81 z FM, który towarzyszył mi ładnych parę lat temu i budzi przyjemne wspomnienia. Jest to bardzo orzeźwiający, kwiatowy zapach, z nutą jabłka oraz ogórka ale także pełen kobiecości i sexapilu. Pisząc tego posta, dowiedziałam się, że perfumy FM są zamiennikami droższych perfum, o czym nie miałam pojęcia, a sięgnęłam po nie ponownie, nie jest to więc jedna z tych śmierdzących podróbek. Zapach jest intensywny i długo się utrzymuje, a przy tym jest super tani.

5. Jestem  fanką klasycznych i eleganckich kolorów na paznokciach. Moim absolutnym ulubieńcem tej wiosny jest lakier Sally Hansen 839 In The Flesh. Jest to przepiękny, delikatny i pełen klasy kolor, który  długo się utrzymuje.



6. Moimi ulubionymi produktami do ust tej wiosny są kredki Matte Lipstic Crayon od Golden Rose o numerach 10 i 12. Pomadki się niezwykle kremowe, pozostawiają matowe i jednocześnie aksamitne wykończenie i bardzo długo utrzymują się na ustach. Co do kolorów- 12 to piękny delikatny i subtelny, lekko przybrudzony róż, natomiast 10 to kolor w stylu Kylie Jenner, chłodny, także przybrudzony, ale odrobinę ciemniejszy odcień różu. Są to bez wątpienia moje ulubione kolory z całej tej serii. Wspaniała jakość w niskiej cenie. 


7. Uwielbiam otaczać się pięknymi zapachami, moim ulubieńcem w ostatnim czasie stał się wosk Watercolours marki Kringle Candle. Zapach akwareli to połączenie wiosennych kwiatów z nutą owoców. Bardzo śwież i słodki zapach. Kojarzy mi się z ciepłym spacerem po ogrodzie, niedaleko sadu pełnego słodkich owoców.


Dajcie znać jacy są wasi ulubieńcy tej wiosny. i bez czego nie wyobrażacie sobie tej pory roku :)

34 komentarze:

  1. Zgadzam się! Te pomadki są super <3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również uwielbiam delikatne kolory na paznokciach.

    QUEEN OF MOON♥
    Jeżeli mój blog Ci się spodoba- zaobserwuj.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi ulubiency :) Musze wyprobowac kredki z Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusi mnie ta ciemniejsza pomadka z GR i herbatka, choć pewnie skuszę się ns nią dopiero zimą, teraz mam ochotę na lżejsze, owocowe smaki :)
    Brunetka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że to Chai to w wersji z zieloną herbatą smakuje bardzo lekko i orzeźwiająco więc polecam także na wiosnę :)

      Usuń
  5. Bardzo lubię firmę Golden Rose.
    Tania bardzo dobra firma kosmetyczna.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. golden rose rządzi ;) I mam ochotę na tę ehrbatę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam te kredki z Golden Rose, najlepsze jakie do tej pory miałam ♥

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Frida, wspaniała kobieta która wiele wycierpiała. W zbiorach książkowych mam jej biografię ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam tylko jedną pomadkę z GR, ale już się w niej zakochałam i mam zamiar kupić kolejne, najlepiej to wszystkie haha :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. perfumy F i M lubię bardzo:) miałam odpowiedniki D i G oraz moschino:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też lubię delikatne kolory lakierów :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Te kredki do ust od GR są fantastyczne zwłaszcza 10, kolor idealny ostatnio, nosze go na ustach ciągle więc także polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetni ulubieńcy ! ; )
    Musze się zastanowić nad tymi tabletkami;) może i mi pomogą ;)
    Ps. Mogę prosić o kliknięcie w 3 ostatnie linki ?;)Bardzo mi pomożesz.
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/04/zamowienie-z-wholesalebuying-i.html
    Buziaki ;);*

    OdpowiedzUsuń
  14. Te kredki Golden Rose są świetne, ja mam z tej serii akurat dwa takie ciemniejsze, bordowe odcienie :). Herbatą mnie zaciekawiłaś, ostatnio rzuciła mi się w oczy w jakimś sklepie, właśnie z tej serii!

    OdpowiedzUsuń
  15. świetni ulubieńcy! chodź tak naprawdę żadnego z nich nie miałam prezentują się bardzo ciekawie i zachęcająco :) jestem otwarta na nowe gadzety i z chęcią wypróbuję tych twoich wiosennych ulubieńców, może i ja ich pokocham :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli chodzi o zieloną herbatę z tej firmy to jeszcze o niej nie słyszałam. Jednak moją większa miłością jest czarna herbata haha! Ostatnio sprawiłam sobie perfum o zapachu słodkiej mięty i muszę przyznać, że są genialne! Również uwielbiam lekkie zapachy :D
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  17. Widziałam tą herbatę niedawno w Almie, muszę koniecznie jej spróbować.
    Same wspaniałości u Ciebie, jak zawsze zresztą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tą zieloną herbatkę muszę koniecznie spróbować <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam i lubię ten lakier do paznokci z SH :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetni ulubieńcy ! :)
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia !
    Przy okazji zapraszam na mojego http://liikeeme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten wosk wygląda bardzo kusząco, już od dawna czaje się na Kringle, nie wiesz czy można je gdzieś dostać w Krakowie stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja również jestem wielbicielką herbat :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A propo perfum - muszę znaleźć jakieś piękne na ten wiosenny czas :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Musze w końcu wypróbować te kredki do ust z Golden Rose :)
    agnieszkaa-es.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. mam 10 z GR, uwielbiam ten odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam jakąś herbatę tej marki i bardzo miło ją wspominam, teraz używam głównie liściastych herbat. Merz Spezial u mnie niestety się nie sprawdził. Nie zrobił mi krzywdy, ale też nie dał żadnych pozytywnych rezultatów, wróciłam do przetestowanej i sprawdzonej od lat Silica. Lubie też lakiery Sally Hansen z tej serii, mam kilka kolorów w tym dwa podobne do Twojego, jasne i delikatne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suplementu Silica jeszcze nigdy nie próbowałam, nawet nie słyszałam o nim do tej pory. Widzę, że zbiera wiele pozytywnych opinii, oj coś czuję, że od maja rozpocznę nową kurację, dziękuje! :)

      Usuń
  27. Tabletki Merz special rowniez u mnie sie spelnily, ale od pewnego czasu pije skrzyp, ktory sama zbieram, susze, a potem sporzydzam napoj. Rewelacja ! Serdecznie go polecem, bo skutecznie zapobiega wypadaniu wlosow !

    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wskazówkę, ja ostatnio zaczęłam pić pokrzywę, jak tylko ją wykończę, zabieram się za herbatki ze skrzypu w takim razie :) Niestety własnego, ususzonego nie posiadam, ale mam nadzieję, że taki z eko sklepu też się sprawdzi :)

      Usuń